Poszli — Dzień cały nazad nie wrócili.
Za niemi drugich dwu — I ci przepadli.
Tylko na murach połockich wisiały
Ćwierci ich czarną oblane posoką,
A ponad niemi sępy wzlatywały.
Dzień piąty jasném słońcem się zwiastował;
Mindows do boju swoim go naznaczył.
Od rana obóz poruszał się cały,
Lietaury296 biły i rogi zagrzmiały,
A konie rżały w górę wznosząc głowy.