Zapalić stosy i lud mój gromadzić. —

I wnet bojary na konie usiedli,

I biegli, biegli w cztéry Litwy strony,

W dziewięć pokoleń, lud wołać do boju.

Ale już straszną wieścią porażony

Lud sioła, chaty opuścił i grody,

Chronił się w lasy przed hydną343 niewolą,

Krył się za błota w niedostępne puszcze,

Za rzek koryta, trzęsawisk zapory.

Posłowie Kniazia wszędzie puste progi,