Do Nowogródka pójdziem pokój robić. —

Mówił, i tyłem od nas się odwrócił.

Próżnośmy, leżąc u nóg, go prosili —

Syna twojego wysłał z swym bojarem,

Kazał go ochrzcić i postrzydz360 na mnicha;

Nas, skutych w więzy, w wołkowyskim grodzie

Trzymali Ruscy o chlebie i wodzie.

Tak Daniłł twoich posłów uszanował! —

A Mindows słuchał, nie dał gniewu znaku,

Twarz swą odwrócił i zamruczał tylko —