— Jam to, zakrzyknął, ja jeszcze Mindowe!

A kto mnie nie zna, po ręku poczuje,

Żem ten sam jeszcze, co mych braci pożył!

Jam sprzymierzeniec Krzyżaków, a pan wasz.

Jutro bałwany litewskie wywrócę,

A kto niemieckiéj nie chce przyjąć wiary,

Niech idzie z ojcy do Wschodniego Kraju,

Starym się Bogóm ode mnie pokłonić!

Jam to, Trojnacie, lecz nie pogan kniaziem,

Królem litewskim Litwy chrześcijańskiéj.