— Mnie zabić — mojéj krwi nie brakło jeszcze?

Zawołał Trojnat — nowym Bogóm swoim

Miłą z litewskiéj krwi chcesz dać ofiarę.

Weź, zabij; po to przyszedłem do ciebie,

Ażebym prawdę usłyszał z ust twoich,

I śmierć z twéj ręki odniósł, bym najpiérwszy,

Ojcóm twym poszedł twą zbrodnię zwiastować!

Zabij mnie — alboż trudno ci krew swoją

Przelać, wszak braci, wszak stryja zabiłeś,

Wszak się na klęski, na zbójstwa rodziłeś,