I idą wszyscy w podwórce, gdzie stoły

Czekają gości, gdzie pod namiotami

Stary miód złotą wyléwa się strugą.

Pusto na tronie i pusto w dolinie,

Tylko kruk znowu krąży ponad niemi

I kraka, skrzydły żeglując czarnemi —

Kukułka kuka, a peleda488 z lasu,

Jak dzwon żałobny, wolno się odzywa,

I psy Mindowsa smutnym wyją głosem.

XXIII