Mistrz szydzi z Króla, grozi mu, i nieraz,

Widziano w Litwie niemieckich rycerzy

Dumnie goszczących, jakby w swoim domu. —

Coż Mindows? czyli zardzewiał do boju?

Czy czarownego dali mu napoju,

Co siły wziął mu i męztwo495 osłabił?

Czy wstydu swego i hańby nie widzi?

Czy ludów swoich jęczenia nie słyszy?

Czy tak mu dobrze w krzyżackich okowach,

Jak źrebcu496 w stajni, przy niepróżnym żłobie?