Po któréj Krzyżak szydząc stąpa dumny —

I milczą wszyscy, patrzą i czekają;

A burtynicy starą pieśń śpiéwają,

Wywodząc z piersi spleśniałe wspomnienia.

Śpiéw ich cichemi kończy się proroctwy —

— Dawna nam wiara, dawne czasy wrócą. —

I lud powtarza wzdychając — powrócą. —

Lecz próżno czeka i patrzy daleko —

Bo nic nie wraca — tylko Krzyżak leci,

I płaszczem białym, złotą zbroją świéci!