Niemców niewolnik, co lud swój zaprzedał

Za garstkę złota — za pokoju chwilę. —

Jak dawniéj rzeki do morza się toczą,

Jak dawniéj morze bije się o brzegi,

Jak dawniéj niwy zieloność przybiéra,

I drzewa szumią, i ptacy śpiéwają.

Jak dawniéj Litwie wschodzi roku ranek,

Wiosna zielona, z wieńcami na głowie,

Jak dawniéj śpiéwa kukułka na lesie,

I sokoł biały toczy pod chmurami,