I sroki siedząc na płotach szczebiocą —

Jak dawniéj wszystko — lecz Litwa już inna,

Z Litwy uciekły, — swoboda, wesele!

Dla Niemców teraz otwarta gospodą,

Dla Niemców niwy w zieloność się stroją,

Pola złotemi powiéwają kłosy,

Dla Niemców zdroje czystéj wody płyną,

Ptacy śpiéwają, gaj cienisty szumi —

I wszystko dla nich — Litwa dla nich cała,

Służebną dziéwką Zakonu została!!