Mindows to jeden, bez sług, bez przyjaciół?

Wiernego miecza, sokołów, ogarów?

Otóż co mnichy551 zrobili już z ciebie —

Martwca552, co chłodne ciało u ogniska

Grzeje, i czeka stosu i mogiły.

Zapomniał wojny i lęka się wroga!

Tyżeś to Mindows, ów syn Ryngoldowy,

Co miecz Ryngolda dźwignąć byłeś zdolny,

Coś swoich braci twarde zwalił głowy?

Tyżeś to, powiedz, czy duch twój tu przyszedł