Chce ciebie zrzucić, aby sam królował,
Stanie na piersi twéj, by dosiądz569 tronu,
I nogą popchnie cię, kiedy upadniesz.
O panie! nad twą ulituj się duszą —
Panie! nad dziećmi ulituj się swemi! —
— Milczeć, kobiéto, i kądziel prząść tobie,
Rzekł Mindows dziko, zgrzytając zębami.
Milczéć, na Bogi! lub zmilkniesz na wieki —
Alboż kobiéty uczyć mężów mają! —
Rzekł, i ponurém potoczył wejrzeniem,