Z kolei wszyscy wyroki dawali,

Kunigas słowem sprzeczny sąd rozstrzygał.

Niegdyś w konarach dębu Perkun siedział,

Teraz tam w górze biały krzyż zatknięto,

Ale kamieni starych nie zabrano,

Ale pamięci miéjsca nie zniszczono.

Tu Mindows jechał z starszemi bojary —

Pod dębem sądu miéjsce i plac kary.

Winni krwią swoją stary pień broczyli.

Lub na gałęziach drzewa obwieszeni.