Litwę masz w ręku, i uczynisz z niemi,

Co sam zapragniesz, dla dobra Zakonu. —

A Christjan rzecze — Znam kraj, z kijem w dłoni

Przeszedłem sioła, grody i hradyszcza609,

Byłem w ich chatach, jadłem razem z niemi,

I jedną myślą nieraz z niemi żyłem,

I z jednéj czary miód gościnny piłem.

Lud dobry — Wielu nawróciłem słowy,

Że krzyż całując, przyjmowali wiarę. —

Cóż? Gdym plecami do nich się obrócił,