Pójdzie, i cały za Bogi powstanie. —

— Któż wojny pragnie? — Mistrz jeszcze odpowié;

Zakon pokoju, Zakon chce przymierza.

Odnowić przyjaźń, przysięgi odnowić —

Miecza on z pochew nie wyjmie na brata,

Póki brat gwałtem nie popchnie mu ręki.

Pieczęć twa, Królu — pokój — biję czołem. —

— Trojnata mienie — Mindows odpowiedział.

— To wróg nasz, jego śmierć okrutna czeka,

A Zakon dotąd dla poprawy zwleka! —