Wy sami chcecie i wojny, i zdrady —
Czyliż nie trzymam przysięgi — z sąsiady?
Kraje nachodzą, które w drużbie żyją? —
Wziąłemże własność, zniszczyłem włość czyją? —
A wy —
— Nie kończcie, Królu, Mistrz zawoła.
Raz jeszcze proszę — chcecie drużby naszéj? Wojna czy pokój? —
— Wojna mnie nie straszy —
I ja was pytam, drużby czyli boju
Chcecie ode mnie? —