Wołał im Mindows. Jam rzucił swe Bogi,

Abym dał usnąć Zakonu potędze,

Abym dał w siły porosnąć ludowi —

Lecz w sercu miałem i mam ich jedynie;

Was szał opętał, niemiecka zaraza;

Ciebie Rusini przeuczyli w swego. —

Biada wam, biada obojgu, z twą matką! —

I ku drzwiom podszedł, ode drzwi powrócił,

Smerdóm645 swym kilka słów po drodze rzucił,

Milczał, a z gniewu trząsł się jeszcze cały. —