Rzeźni Zakonu — jak znowu zaprzeda.

Jeśli upadnie. — Jego wiążcie, zdrajcę —

Wolność wam — skarby! ocalcie mi syna!! —

Wrzał Mindows gniewem, a bojary stali.

Na biédną matkę, na niego patrzali,

I syna wiązać pańskiego nie śmieli.

— O matko! — Wojsiełk rzecze — niech ja ginę —

Ty żyj — dwóch braci pierś twoja osłania —

Dla mnie czém życie? Jam się zaparł życia —

Jam przysiągł dać je za Chrystusa wiarę! —