Porą724 wnętrzności, oczy wyrywają,

Końmi dzikiemi członki ich targają —

Tak ich zwycięztwo725 owiało swym szałem,

I krew niemiecka zawróciła głowy.

Mindows się patrzy, na niedźwiedźiéj skórze

Leżąc — i oczy lśnią mu się weselem,

Bo jeszcze mści się nad nieprzyjacielem.

Wtém przyjdzie k niemu726 wejdalota stary,

Stanął i głową potrząsa srébrzystą.

— Zwycięztwo727, rzecze — Litwa się weseli,