Jest go zabawić, jest przytrzymać komu. —

Stradałeś750 żony, dobrze ci, Doumandzie!

Teraześ wolny, do boju gotowy;

I nie żal czasu, i nie żal ci głowy,

Nie żal ci życia. Kiedy wróg napadnie,

Ty od dnia do dnia nie będziesz odwlekać,

Rano znać dadzą, wieczór na koń siędziesz.

A Mindows troskę wziął na stare lata,

Ot patrz, jak dawno u kolan jéj leży,

Ruś go wyzywa, na Lachów nie bieży,