Że sami tylko wojować umiécie,

I sami tylko w pole wyciągacie

Wieczorną dobą, lub o rannym świcie!

Ale i Mindows nie zapomniał jeszcze

Oszczepem władać i lud swój prowadzić;

Ani go pieśnią przykuła do domu

Kobiéta, ani starość, ani trwoga.

Mindowsa znają széroko sąsiedzi,

Że nie z kądzielą, nie u krosien siedzi. —

A Doumand milczał, wciąż mu usta drżały,