Która krwi pragnie, krwią się tylko poi? —

Kiejstut na konia siada biedz217 za wrogiem;

Żony nie żegnał, nie uściskał dziecka,

Ani z domowym pożegnał się progiem.

Jemu na myśli tylko krew niemiecka,

I bój z Niemcami, wojna i pożary.

Na wszystkich razem chce zemsty i kary!

A Witold ojca w progu hamuje:

— Ojcze mój! ojcze! weź z sobą na wojnę!

W domu ja tęsknię, w domu ja próżnuję,