To do siebie cóś przemówią;
Jedni w łowy228 się wybrali,
Drudzy w pogan sioła idą
Za daniną, za zbiegami;
Kilka229 starców tylko w chórze
Nóci230 pieśń rozbitą231 piersią.
Nagle wrzaski, krzyk, popłochy,
Wrota z trzaskiem zamykają,
Wszyscy pędzą232 się na mury,