A gdy zgliszcze pozostało,

Mur się zwalił, zamek spalił,

Z pieśnią zwycięztw238 odciągają.

Tam u morza, u wód białych,

Większy zamek, większe łupy —

Pociągnęły zbrojne kupy,

Strzały świszczą, ognie błysły,

Gdański gród w płomieniach stoi.

Nie spodzieli się Krzyżacy;

Ledwie zbroje na się wzięli,