By lud wylękniony płoszyć,

Ogniami zażedz302 kraj cały.

Winrych Kniprode mistrz nie spał; on wiedział,

Że w jego włościach wróg zjadły303

Na zgliszczach spokojny siedział,

Gryzł kraj, jak owoc upadły.

Ciągnął Kniprode na obóz Litwinów.

Oni pod Rudawskim grodem,

Starcy zaprawiają synów

Codziennym w walki pochodem.