Podał róg bratu. — Bądź mi zdrowy, bracie!
Już nam aż w Wschodniéj zobaczyć się Ziemi
Z tobą! ale już nie z braćmi wszystkiemi!
We Wschodniéj Ziemi na Wieczności Górze
Nie stanie wielu! W chrześcijańskim raju
Poszli, dziadowskiéj wyrzekając wiary437.
Z tobą, Lubarcie438, nie widzieć nam więcéj —
Tyś chrześcijanin — i z tobą, Jawnucie439!
Żegnajcie, bracia! Nad Olgierda dziećmi
Bądźcie opieką, zastąpcie im ojca!