Bo w podłém ciele podła mieszka dusza;
Patrzcie, Jagiełło aby nie żałował,
Że zpod487 nóg wybrał przyjaciela sobie. —
Bojary poszli i na Wilnie siedzą;
A co dzień bardziej Wojdyłło u pana
W łaskę się wkrada, starych sług odpycha
Od drzwi szemrzących, od uszu odgania,
Dójść488 do Jagiełły, skarżyć się zabrania,
I ani bracióm489, ni żałośnéj490 matce
Dostąpić jego komnaty dozwoli.