Szemrzą na dworze, i bojary484 jadą

Do Trok, Kiejstutu485 skarżyć się staremu.

— Panie! — mówią mu — zasil nas swą radą!

Lub nam tam nie być, lub nie być tam jemu.

Podły niewolnik razem staje z nami,

I jeszcze starym urąga486 się sługóm! —

A Kiejstut rzekł im: — Powróćcie do pana.

Wola w tém jego. Kiedy dał mu serce,

Godzien jest między staremi stać sługi.

Patrzcie nań tylko, by czego nie knował,