Próżno Witold na brzeg bieży,

Próżno na prom z ludźmi zrywa;

Stary Kiejstut go wstrzymuje,

I zza muru patrzy z dala,

Jak odpływa Niemców fala.

Niemcy trzy dni w Trokach stali,

Trzy dni w zamek strzały słali;

Zamek milczał, a czérwone

Mury pociski odbiły.

Długo mistrz się z xięciem radził,