Mam was w ręku, xiążąt rodzie!

Upokorzę, i za moje

Stokroć oddam wam sowicie;

Będę gniótł wam karki dumne,

Będę z wzgardą się naśmiewał.

O, za moje życie dawne,

Za wspomnienie lat dzieciństwa,

Wiele jeszcze, wiele muszę

Pastwić, znęcać się nad wami!

Bo za każdą chwilę sromu,