Staremu mi umrzeć spokojnie nie dadzą.

Kiedyś sługa jeszcze zajedzie na Troki

I będzie we własnym urągać mi domu!

Ale nie doczeka! Dość starcu549 dwa kroki,

By zapobiedz550 hańbie i uniknąć sromu.

Idź, pozostań w Trokach, Olgierdowy sługo!

Tu ci niewolnicy urągać nie śmieją.

Niech Wojdyłło szali551; nie poszali długo:

Od Trok przeciwnemi wiatry mu zawieją. —

— Nie o nas tu, panie, nie o sługi chodzi —