Wzgardliwe słowa. Żadnego nic stracił,

Wszystkie pamiętał, by za nie zapłacił.

Maria na ciężką szła jemu niewolę,

Płacząc, się bratu rzucała pod nogi.

— Chcesz mnie ukarać? komu chcesz daj, panie!

Wyszlij577, na łódce puść w nawalne578 morze,

W puszczę każ źwierzóm579 rzucić na pożarcie,

Ale nie dawaj w nienawistne ręce!

On zemsty szuka we mnie, a nie żony! —

Jagiełło zimny, stał nieporuszony,