Cisza w grodzie Gedymina;

Lasy wkoło go objęły,

Góry ścisnęły dokoła;

Milczy miasto śpiące w dole,

Milczą góry lasem strojne:

Nawet Neris, mrozem zjęta,

Falą niebieską nie szumi;

I na zamku cisza długa;

Dym się tylko czarny wznosi

Od ogniska, gdzie Jagiełło