Z ulubionym siedzi sługą;

Straż milcząca u wrót chodzi;

Nigdzie orężnego ludu,

Nigdzie krzyku bojowego;

Cisza, tylko ponad lasy

Ciągną ptacy z wieszczym krzykiem.

Od Trok, Lidy, Antokola596,

Zmrokiem, cicho, jacyś ludzie

Idą w miasto, rozproszeni

W drobne kupki, małe grona;