Tak oni znikli wśród grodu.

Wszystkich miasto pochłonęło.

Znowu cisza w starym grodzie.

Lasy wkoło go objęły,

Góry ścisnęły dokoła;

Leży, zasypia w dolinie;

Milczą góry lasem strojne;

Nawet Neris, mrozem zjęta,

Falą niebieską nie szumi;

I na zamku cisza długa;