Bijąc zapisaną kartą.
— Patrzaj, zdrajco! spłoń ze sromu!
Wszak cię śmiercią karać warto!
Kupczyłeś krwią swego domu,
I mnieś przedał615 Krzyżakowi.
Gdyby nie ta krew płynęła
W żyłach twoich, dziś bym jeszcze
Urągał się śmierci twojéj!
Dziś byś jeszcze na Turzysku
Śmierć haniebną odniósł w zysku