Za roskosze65 wszystkie stanie

Roskosz widzenia swéj ziemi.

Tu mój ojciec siwy żyje,

Tu mój brat z morzem się bije.

Tu dzieciństwa zeszły lata,

Nad morzem muszle zbierała,

Na tym brzegu jam czekała

W poźną66 noc rybaka brata,

Tum67 zrywała piérwsze kwiaty,

Tam w dolinie dym méj chaty. —