Dziś z wrzaskiem na śmierć cię wiedzie;

I nieodstępna twa żona

Krok w krok za tobą, Wojdyłło!

Chce patrzeć na męki twoje,

Chce widzieć twoje skonanie.

Aby na całe się życie

Słodkim napasła widokiem. —

Siepacze Wojdyłłę wleką;

On ich pyta: — Czy daleko? —

— Daleko! — woła mu żona —