Na próżno się starzec i zmaga, i woła,

Na próżno wstrzymuje, zachęca i łaje —

Lud w jedną Jagiełły połączył się zgraję,

I rzuca czapkami, witając xiążęcia714.

A starzec to widzi, i usiadł na ziemi

W poprzek wrót, osłonił na głowę połami,

Sparł plecy o wieżę, drogę zaparł715 sobą.

Jagiełły koń cofa, tłum cofnął się razem.

— Precz z drogi! precz z drogi! — za kniaziem wołają. —

Do zamku kto panu śmié drogę zapierać?