Walą się chmury gromadą:

Oto się Wilno poddało,

Hanul Jagiełłę wprowadził!

Z Trok Witold, z matką i żoną,

Uciekać musi do Grodna.

Nié ma z kim stanąć w obronie.

Pije gorycz zwyciężony,

Klnąc dzień, gdy ojcu doradził,

By Jagiełłę swobodnego

W Witebsku z Krewem posadził;