Przekleństwa jednego

Nie wyrzekł; i milcząc

Na służby szyderstwa,

W kałuży się brudnéj

U muru położył765;

I o nic nie prosił,

Nie żądał niczego;

Tylko wzrok w okienko

Raz powiódł, i znowu

Opuścił na ziemię.