O, wiele on, wiele

Przeżył już w swem życiu!

I trzykroć w niewoli

Krzyżackiej zostawał,

Cztérykroć się na śmierć

Schwytany gotował,

Lecz nigdy nadziei

Nie stracił, jak dzisiaj.

Dziś głowa opada,

Dziś pierś się zamknęła,