Lud upadł na kolana.

Biruta się podnosi.

— Jam — woła — wysłuchana!

Tak padnie wróg przede mną,

W otchłań pójdzie podziemną. —

XXXII

Smutneś ty, Krewo! więźniów i wygnańców

Do starych murów przytulasz z kolei790!

Jednemi wroty trup791 na pogrzeb wiozą,

Drugiemi więźnia na ciemnice twoje.