Chcesz-li893 twemu służyć panu,
Choćby służbę krwią przypłacić? —
Rusin czołem bije w ziemię.
— Jam twój, Panie! ja i plemie894,
Do ostatniéj krwi kropelki,
Do dziecięcia, co w kolebce
Pierś matczyną ssie dopiéro.
Każ, a spełnię, co rozkażesz,
Choćbym cztéry stradał895 życia. —
Życia twego mi nie trzeba,