Wchodzi Jagiełło w królewskie komnaty.

Królewna, xiążę po sobie spójrzeli982,

I stoją strachem przejęci oboje.


We dwa dni potém na Skałce, w Krakowie,

Jagiełło z braćmi chrzest przyjmował święty;

We trzy dni potém, na starym Wawelu,

Polska i Litwa, w narodów weselu,

Losy na wieki połączyły swoje.

A Witold patrzał, uśmiechał się dziko.