Pod starą swoję przytulił świątynię;

Ale na szczycie jéj krzyże spostrzega;

Na zamku drugi kościoł1001 ponad głowy

Wzniósł się, i dzwoni dziwacznemi słowy;

A w bramie stoją: Jagiełło, królowa,

Biskup Bodzanta, wileński Wasiłło1002;

Słudzy białemi szatami lud dzielą1003;

Kapłani sieją między lud naukę,

Na białe szaty kropią świętą wodą,

Imiona dają, dary, obietnice.