Nad Morzem Czarném Tatarzyn wylękły

Łuk u nóg twoich porzucił, kark zgina,

A tyś mu na kark, idąc, nastąpiła,

Z Dniepru się wody i z Dniestru napiła,

Odwieczne Taurów zajęła sadyby,

W słońcu i morzu południa skąpała?

Gdzie wojny twoje? bohatéry twoje?

Gdzie Bogi? kędy1012 i wielkość, i sława?

Teraz tyś Polski służebną! Na ręku

Dźwigasz już więzy! Oddałaś im pana;