On ich krwią obmył swe zaślubiny,
Krew prysła w ściany, zlała podłogę.
Potém płaczącéj miód w usta leli1035,
Póki pijana, póki szalona,
Nie padła na pół martwa w pościeli,
Nie przycisnęła pana do łona.
A teraz patrzy na krew rozlaną!
Teraz się śmieje z plam na podłodze!
Skirgiełł ku sobie ciśnie pijaną
I pieśni każe śpiewać niebodze.