Dopóki jedną choć rękę

Mieć będzie na jéj obronę.

Krzywy Gród wały obsiadły,

Kobylenie, zaborole;

Głębokie rowy Wilii

Wodami toczą dokoła.

A ile razy Krzyżacy

Potkną się na polskie siły,

Wszędzie zepchnieni1103, cofają.

Mistrz brodę szarpie zajadły,