A Niemcy, w prawą rozciągnąwszy stronę,
Objęli swoim żelaznym uściskiem
Ruś, co bezsilna z rospaczą1194 walczyła.
I wzejdą krzyki, i zaświecą strzały.
Jak tur się dziki rzucił między wrogów
Witold, i miecza dobywszy jasnego,
Szuka Skirgiełły, bo pragnie krwi jego.
Poza nim Niemcy gonią Ruś wylękłą,
I aż pod Werki1195 wybiegli za niemi.
Ziemia się trzęsie zryta kopytami,